Czy warto kupić tanie używane auto klasy Premium?
Jakie są koszty "niedrogiego luksusu"?

Przypuśćmy, że przeciętny Kowalski chce przeznaczyć 35-40 tysięcy zł na zakup samochodu. Za taką kwotę można już kupić nowy mały samochód miejski. Bardzo często za cenę nowego małego samochodu miejskiego lub 2-3 letniego samochodu kompaktowego możemy kupić używany samochód klasy Premium.

Czy warto kupić tanie używane auto klasy Premium?

czy warto kupić używany samochód klasy premium

Z reguły za 35-40 tys. zł możemy kupić kilkunastoletni samochód klasy Premium. Mimo to wielu decyduje się na zakup takiego samochodu. Co o tym decyduje? Jest kilka argumentów, które za tym przemawiają:
1. Wysoki komfort podróżowania. Nawet kilkunastoletni, sprawny samochód klasy Premium daje większy komfort podróżowania niż samochody nowe samochody kompaktowe lub samochody miejskie. Zawieszenie, prowadzenie, wyciszenie kabiny, fotele, nagłośnienie i inne podzespoły wpływają na większy komfort jazdy o ile (tu trzeba wyraźnie podkreślić są sprawne).
2. Osiągi. Duże samochody klasy Premium z reguły są wyposażone w silniki o dużej pojemności i mocy, które w porównaniu silników samochodów kompaktowych nadal dają większe osiągi. Dodatkowo wielu wybiera samochody marki BMW i Mercedes ze względu na tylni napęd lub napęd na wszystkie koła.
3. Wysoka jakość wykonania. Teoretycznie w samochodach Premium jakość wykonania teoretycznie powinna być większa w porównaniu do samochodów kompaktowych, szczególnie jeżeli chodzi o wyposażenie wnętrza. Oczywiście w kilkunastoletnim samochodzie nawet klasy Premium, wnętrze może być mocno wyeksploatowane. Można też trafić egzemplarze z zadbanym wnętrzem.
4. Prestiż. Dla niektórych tylko to się liczy, aby pokazać się przed znajomymi lub sąsiadami.

To są teoretyczne argumenty, które wystarczają niedoświadczonym kupującym, aby bez przekalkulowania kosztów związanych z późniejszym utrzymaniem samochodu dokonali zakupu wymarzonego luksusowego samochodu. Po pewnym czasie odkrywa się druga strona medalu, czar pryska i zaczyna się robić nieprzyjemnie.


Jakie są koszty "niedrogiego luksusu"?

Zacznijmy od kosztów ubezpieczenia - pakiet OC/AC/NNW.
Wykorzystując popularna stronę internetową wyszukującą / porównującą ubezpieczenia wielu Towarzystw Ubezpieczeniowych warto sprawdzić cenę ubezpieczenia samochodu który chcemy kupić. Dla porównania sprawdziłem koszty ubezpieczenia kilku samochodów wyszukanych na portalu z ogłoszeniami motoryzacyjnymi wpisując przedział cenowy 35-40 tys. zł, z zaznaczonymi kryteriami: samochód bezwypadkowy, zarejestrowany w Polsce. Oto rezultaty:
1 Audi A8 D3; 4,2 Diesel; 2007; 270000km Full Opcja (wg oferty właściciela); cena 37900 PLN do negocjacji.
Ceny ubezpieczenia od 2800zł do 7200zł; przyjmujemy średnią ok 5000zł;
2 BMW Seria 7 E65/66; 3.0 Diesel 2006; 238000km; cena 35900 PLN do negocjacji.
Ceny ubezpieczenia od 2560zł do 5260zł; przyjmujemy średnią ok 3900zł;
3 Skoda Octavia III(Ambition); 1,6 Diesel; 2015; 179000km; cena 39900PLN od Dilera
Ceny ubezpieczenia od 1290zł do 4900zł; przyjmujemy średnią ok 3000zł;
4 Dacia Sandero (Laureate); 1.0 Benzyna; 2018; 750km(samochód DEMO); cena 35500 PLN od Dilera
Ceny ubezpieczenia od 1140zł do 3180zł; przyjmujemy średnią ok 2160zł;

Idąc dalej, po zakupie używanego samochodu warto wymienić olej, filtry oraz napęd rozrządu (tzw. pakiet startowy po zakupie używanego samochodu).
W tym przypadku nawet cena samego oleju silnikowego może być zaskoczeniem. Im większa pojemność silnika, tym więcej oleju potrzeba do smarowania i chłodzenia (w niektórych silnikach potrzeba wlać 10-11 litrów oleju). Ceny pozostałych filtrów - markowych zamienników nie powinny być odstraszające. Kupując używany samochód warto pomyśleć o wymianie napędu rozrządu - tu w przypadku samochodów Premium koszt może być liczony od 2.000 zł wzwyż jeżeli chodzi o pasek rozrządu z rolkami. W przypadku, gdy napęd rozrządu przekazywany jest łańcuchem, "teoretycznie" jest bez obsługowy do czasu remontu silnika. Jednak rzeczywistość okazuje się inna. Wraz ze zwiększającym się przebiegiem silnika łańcuch rozrządu wyciąga się, wycierają się prowadnice (ślizgi), lub zużywają się napinacze, co z czasem przekłada się na zwiększony hałas dobiegający z okolic rozrządu. Mogą pojawić się inne usterki wymagające demontażu napędu rozrządu, np. usterka koła zmiennych faz rozrządu. Koszty naprawy od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.

Przechodzimy do pozostałych części i podzespołów eksploatacyjnych.
Tarcze i klocki hamulcowe - ceny tych podzespołów w przypadku samochodów Premium z reguły nawet w markowych zamiennikach są 2 lub 3 krotnie wyższe, w porównaniu tarcz hamulcowych i klocków hamulcowych do samochodów kompaktowych.
Komplet nowych opon do samochodów klasy wyższej, to również wydatek 2 lub 3 razy większy, w stosunku do nowych kompletów opon przeznaczonych do samochodów kompaktowych lub miejskich.
Zawieszenie - im bardziej skomplikowane zawieszenie zapewniające komfort jazdy, tym wyższy koszt naprawy. W samochodach klasy wyższej mamy do czynienia z zawieszeniem wielowahaczowym, co podnosi koszt naprawy. Dodatkowo, w niektórych samochodach klasy wyższej możemy spotkać zawieszenie aktywne lub półaktywne. W przypadku jakiejkolwiek awarii mogą wyświetlać się komunikaty lub kontrolki. Koszty usunięcia usterki rozpoczynają się od kilkuset złoty, a mogą skończyć się kwotą kilkunastu tysięcy (np. amortyzatory zawieszenia pneumatycznego).

Inne kosztowne awarie w samochodach klasy wyższej / Premium

Większość samochodów klasy Premium to kilkunastoletnie pojazdy ze znacznym przebiegiem, większość z nich wyposażonych jest w automatyczne skrzynie biegów, które z racji znacznego przebiegu i wieku pojazdu mogą ulec awarii. Nawet sama wymiana oleju i filtra w automatycznej skrzyni biegów może kosztować kilka tysięcy złotych. W przypadku awarii - naprawa automatycznej skrzyni biegów jest znacznie droższa.

Awaria silnika i jego podzespołów. Nawet w samochodach serwisowanych zgodnie z zaleceniem producenta zdarzają się poważne awarie silnika, które z reguły kończą się wymianą. W przypadku samochodów powyżej 6 lat i starszych nie ma co liczyć na partycypację ze strony producenta. Koszty nowego silnika mogą przewyższać wartość samochodu. Właścicielowi takiego pojazdu pozostaje remont silnika (o ile są dostępne części i ktoś się tego podejmie) lub wymiana na inny używany silnik. W jednym i drugim przypadku koszty takiej naprawy zaczynają się od kilku tysięcy wzwyż.
Częstymi awariami związanymi ze znacznym przebiegiem i sposobem eksploatacji to usterki układu doładowania. Trzeba zaznaczyć, że w samochodach klasy wyższej mogą być zastosowane układy doładowania z dwoma turbosprężarkami i skomplikowanym układem sterującym (sterowanie podciśnieniowe, dodatkowe elektrozawory, itp.). W przypadku awarii turbosprężarki z reguły ten podzespół kwalifikuje się do wymiany lub do regeneracji w specjalistycznym zakładzie, jednak nie zawsze ta regeneracja jest skuteczna, co może skutkować ponownym wyjęciem tego podzespołu. Wyjęcie i montaż turbosprężarki w przypadku samochodów klasy wyższej wymaga kilku godzin pracy doświadczonego mechanika. Dodatkowo przy wymianie turbosprężarki trzeba zdemontować inne podzespoły( np. układ wydechowy, EGR lub inne podzespoły), a to wiąże się z wymianą części technologicznych potrzebnymi do ich wymiany np. uszczelki, przewody, śruby. itp.
Kolejnym układem podatnym na awarie związaną z przebiegiem i eksploatacja jest układ paliwowy, a szczególnie awaria układ wtryskowego. W przypadku awarii wtryskiwaczy systemu Common rail, to cena jednego wtryskiwacza (nawet w przypadku samochodu kompaktowego) wynosi ponad tysiąc złotych. Najczęściej w przypadku awarii wtryskiwaczy trzeba wymienić wszystkie wtryskiwacze. W przypadku awarii pompy wtryskowej koszty także idą w tysiące złotych, i w zależności od jej usterki mogą również wymagać wymiany wszystkich wtryskiwaczy. W przypadku wymiany podzespołów układu wtryskowego, ważne jest także zastosowanie części technologicznych, takich jak uszczelki i przewody wysokiego ciśnienia, czasami śruby i jarzma mocujące wtryskiwacze. Niestety te podzespoły dostępne są przeważnie tylko w oryginale, i ze względu na wysokie koszty często ich wymiana jest pomijana, co może przyczynić się do następnych awarii w późniejszym czasie.
Moduły elektroniczne - nawet w kilkunastoletnich samochodach możemy spotkać liczne moduły elektroniczne, które odpowiedzialne są za różne funkcje w pojeździe. W samochodach klasy wyższej, tych modułów jest bardzo duża ilość. Część z tych modułów jest programowalnych pod typ pojazdu, a czasami nawet pod nr VIN. Awaria któregoś z takich modułów wymaga wymiany na nowy z użyciem komputera serwisowego i dostępu do serwera fabrycznego.

Działanie systemów multimedialnych i nawigacji w kilkuletnich samochodach klasy wyższej

Przeważnie w samochodach klasy Premium zamontowany jest sprzęt audio wysokiej klasy, i słuchanie muzyki na takim sprzęcie jest przyjemnością. Jednak w raz z rozwojem technologii multimediów użytkowych, rozwijają się technologie multimedialne w pojazdach samochodowych. Często to co kiedyś było dostępne w samochodach klasy wyższej, teraz jest montowane w samochodach kompaktowych jako standard. W tym artykule omawiamy używane samochody klasy wyższej, których wiek z reguły przekracza 10 lat. Może się okazać, że w pełni nie wykorzystamy multimediów i systemów w które wyposażony jest kilkunastoletni samochód. Może okazać się, że mimo iż samochód wyposażony jest w zestaw głośnomówiący, to nie sparujemy go z naszym nowym telefonem, bo telefon nie jest kompatybilny, a raczej zbyt nowoczesny. Możemy również zapomnieć o innych funkcjach multimedialnych dostępnych z telefonu, które możemy mieć w obecnych samochodach klasy średniej.
Telewizja - w niektórych pojazdach klasy wyższej była możliwość oglądania telewizji. Z reguły była możliwość oglądania telewizji nadawanej analogowo. Wraz ze zmianą sposobu nadawania telewizji na cyfrowy, wiele odbiorników stało się bezużytecznych lub wymagają demontowania dodatkowego modułu pozwalającego na konwersje sygnału cyfrowego na analogowy.
Innym przykładem będzie fabryczna nawigacja. W tym przypadku w raz z rozwojem technologii zmieniają się systemy obsługujące fabryczną nawigację. Przez jakiś czas systemy te są wspierane przez producenta pojazdu, a w zasadzie przez dostawcę systemu nawigacji. Przez jakiś czas dostępne są aktualizacje map, a koszt takich aktualizacji to z reguły kilkaset złotych (bardzo często powyżej tysiąca zł). Z czasem jednak kończy się wsparcie i ie ma dostępnych aktualizacji map. Po kilku latach taka nawigacja jest bezużyteczna. Ten przykład dotyczy fabrycznej nawigacji montowanej zarówno w samochodach klasy wyższej, jak i samochodach kompaktowych.

Biorąc pod uwagę powyższe, może okazać się, że potężny system multimedialny z przed kilku lat będzie mało praktyczny w obecnych czasach.

Podsumowanie

Ogólnie rzecz mówiąc samochody klasy premium są komfortowe, ale mają skomplikowaną budowę. Począwszy od elementów zawieszenia, poprzez rozbudowaną elektrykę i elektronikę, na skomplikowanym układzie napędowym skończywszy. Chcąc kupić taki samochód trzeba się dobrze zastanowić i przekalkulować, czy nas na to będzie stać.
Koszty eksploatacji mogą okazać się wysokie, a awaria może zakończyć się unieruchomieniem pojazdu na dłuższy czas lub nawet oddaniem go na złom, gdyż nie będzie nas stać na naprawę. Czasami niewielka awaria może generować koszty naprawy liczone w tysiącach złotych. Warto również wspomnieć, że nie każdy mechanik (nawet specjalizujący się w danej marce) czy warsztat chce się podjąć naprawy starych samochodów klasy premium. Nawet autoryzowane serwisy starają się unikać kilkunastoletnich samochodów. Dlaczego? A no właśnie dla tego, że nawet sama diagnostyka jest skomplikowana, a często takie samochody są po różnych przejściach, co stwarza dodatkowe komplikacje. Czas mechanika poświęcony na diagnozę nie zawsze da się przełożyć na zysk, a nawet koszt naprawy może przekroczyć wartość samochodu.
Kupując kilkunastoletni samochód klasy premium ciężko trafić na zadbany i serwisowany egzemplarz. Przeważnie pierwszy właściciel serwisuje swój samochód do 5 roku eksploatacji czyli niewiele po upływie gwarancji, później kupuje sobie nowy, a ten z reguły sprzedaje. Kolejny właściciel może raz albo dwa razy wykona przegląd i drobne naprawy w autoryzowanym serwisie, później jeździ do nieautoryzowanych serwisów lub do mechanika specjalizującego się w danej marce. W celu zminimalizowania kosztów serwisu lub napraw z reguły stosowane są zamienniki części. Często naprawy nie są wykonywane zgodnie z technologią naprawy producenta, co może przyczynić się do powstawania kolejnych usterek. W celu uniknięcia kosztów kolejnych usterek samochód odsprzedawany jest dalej.
Kupiony od pierwszego właściciela, kilkuletni używany samochód klasy Premium (tu oczywiście jest inny przedział cenowy - dużo wyższy niż omawiane w tym artykule samochody), może nam dać dużo radości z jazdy, i jeżeli o niego będziemy dbać, to posłuży nam jeszcze kilka lat. Większym ryzykiem jest kupno kilkonastoletniego samochodu (w przedziale cenowym opisanych w tym artykule samochodów) od kolejnych właścicieli - taki samochód raczej będzie skarbonką bez dna.

Data publikacji: 2019.03.17    Autor: Robert Kowalczyk